Polecane wydarzenia

Maj 2012

PonWtŚrCzwPtSobNdz
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031

Dzisiejsze wydarzenia

Wideo

„Ulubiony bilbord papieża” – spotkanie z o. Leonem Knabitem

Patronaty medialne

  • Michael Jackson

Znajdź nas na facebook.com

26 września 2011
Polecających: 0

Co jeszcze można powiedzieć o śmierci?

O śmierci powiedziano do tej pory wiele, ale można odnieść wrażenie, że nigdy za wiele. Stworzono już tysiące portretów śmierci – zarówno tych bardziej dosadnych, jak i lżejszych. Piotr Cieplak w swojej sztuce pokazał nam obraz człowieka, który świadom końca swojego życia usiłuje poradzić sobie z ciężarem, jakim dla każdego jest odejście z tego świata.

Temat sztuki wydawać się może banalny – ot król, rozmiłowany w swoim królestwie (lecz zdecydowanie bardziej w sobie) dowiaduje się, że umrze. I co robi? Oczywiście na początku nie wierzy, a potem lamentuje. Ale tak naprawdę wszyscy czekamy na moment, kiedy pogodzi się ze swoją śmiercią a w końcu – na to, jak owa śmierć zostanie przedstawiona.

Król otoczony jest mini-orszakiem: pierwsza żona, królowa Małgorzata (Anna Polony), usilnie pragnie uświadomić staruszkowi, że robi z igły widły. Królowa Maria, druga żona (Anna Dymna) ślepo zakochana w biedaku, wciąż go pociesza i zapewnia o swojej miłości. Lekarz (Jacek Romanowski) stara się na chłodno uświadomić królowi konsekwencje choroby natomiast strażnik (Zbigniew Kosowski) pełni jedynie rolę narratora. Szczególnie rzuca się w oczy wspaniała kreacja Anny Polony, która nadaje charakter całemu przedstawieniu i czyni go zdecydowanie bardziej atrakcyjnym.

Chociaż śmierć jest tematem poważnym, reżyser podał nam ją w dość przystępnej, nieraz bardzo zabawnej konwencji. Nie ujmuje jej jako tragedii dotykającej człowieka ale raczej jako formę przejścia do lepszego świata. Tym, co najbardziej porusza w całym przedstawieniu jest bowiem ostatnia scena, która przedstawiona została w sposób iście mistrzowski.

Sztuka wyreżyserowana jest w nowoczesny sposób. Daje to młodym, którzy tłumnie przybywają na spektakl, szansę zrozumienia prostych, a jednocześnie trudnych prawd, z którymi w pewnym momencie przyjdzie się zmierzyć każdemu z nas. Przyprawione humorem sceny rozładowują napięcie i przełamują znużenie, pozwalając na powrót zagłębić się w fabule dramatu Eugène’a Ionesco.

Jednocześnie jest wiele niepotrzebnych, nic nie wnoszących wątków. Denerwuje postać Julii (Dorota Segda), która wydaje się wyrwana z kontekstu i niektórych może wręcz odrywać od prawdziwego przekazu sztuki. Natomiast warta odnotowania jest muzyka (Stanisław Radwan oraz Kormorani – Michał Litwiniec, Paweł Czepułkowski), która zwłaszcza w scenie „tańca śmierci” bardzo oddziałuje na widza.

„Dajcie mi siłę, ci którzy już zeszliście z tego świata, samobójcy, którym starczyło odwagi…” mówimy za Jerzym Trelą. Jakże to mądre słowa i jak trudne do zrozumienia.

Komentarze

Dodaj komentarz

Instytucje

Najnowsze wpisy instytucji

Oberża Sąsiadów

Wjazd przy stacji Orlen, za skrzyżowaniem ulic Witosa i Łużyckiej. Duży parking przy restauracji.

zobacz »

Oberża Sąsiadów

Dane teleadresowe:

ul. Kordiana 19,
30-653 Kraków

restauracja@oberza.pl
http://restauracja.oberza.pl

Godziny otwarcia:

12.00 - 23.00
W poniedziałki nieczynne

Inne informacje:

Wjazd przy stacji Orlen, za skrzyżowaniem ulic Witosa i Łużyckiej. Duży parking przy restauracji.

Instytut Cervantesa

zobacz »

Instytut Cervantesa

Dane teleadresowe:

ul. Kanonicza 12
Kraków

cracovia@cervantes.pl
http://cracovia.cervantes.es/pl/default.shtm

Godziny otwarcia:

Inne informacje:

zobacz wszystkie instytucje »

Nowi użytkownicy

Kontakt z redakcją

Redaktor naczelny:
Krzysztof Gudowski
k.gudowski@kulturawkrakowie.pl
tel: +48 517-453-797

Redakcja:

Katarzyna Chudzik
Agnieszka Diaków
Magdalena Drąg
Paweł Filipowski
Rafał Gawlik
Martyna Klimas
Paweł Kozakiewicz
Katarzyna Lachowicz
Mirosław Mazur

redakcja@kulturawkrakowie.pl

Nasi przyjaciele

  • Teatr Mumerus
  • Teatr Hothaus
  • NaNoze.pl
  • Krakowska Opera Kameralna