Polecane wydarzenia

Sierpień 2018

PonWtŚr CzwPtSob Ndz
1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31

Wrzesień 2018

PonWtŚr CzwPtSob Ndz
1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30

Wideo

Kraków oddał pokłon

Patronaty medialne

  • viva-latino-america

Znajdź nas na facebook.com

Jesienny przegląd kryminalny – część 1
02 października 2014
Polecających: 0

Jesienny przegląd kryminalny – część 1

Jak co roku jesienią do księgarni na całym świecie trafiają premierowe kryminały, często dzieła z najwyższej półki światowej literatury, z czasem też i mniej znane. Dlaczego akurat jesienią? Odpowiedź jest prosta – zaczyna się szare, smutne życie po wakacyjnej przerwie. Wracamy do pracy, szkoły, na studia. Ruszają kolejne sezony serialowych hitów, by umilić nam zimne popołudnia. A do naszych rąk wpadają kryminały, które czyta się szybko, lekko i przyjemnie, podczas gdy na zewnątrz leje jak z cebra, a my skuleni na kanapie raczymy się kubkiem gorącej herbaty. Co więc czeka na nas w księgarniach w tym sezonie?

Przede wszystkim – wydana już w marcu, długo oczekiwana i rozchwytywana po dziś dzień książka Sherlock Holmes. Wielka księga dokonań Arthura Conana Doyle’a. Jest to dzieło wyjątkowe, ponieważ zawiera w sobie – po raz pierwszy w historii – wszystkie opowiadania i nowele o najsłynniejszym detektywie wszech czasów. Co za tym idzie, książka jest po prostu ogromna – ale na szczęście też lekka i wydana w porządnej, twardej oprawie. Postawiona na półce robi niemałe wrażenie. Czcionka i skład książki kojarzą się ze starymi pracami pisanymi na maszynie, co w zamierzeniu miało nawiązywać do czasów świata przedstawionego. Doświadczony korektor natychmiast zauważyłby niektóre akapity wyrównywane spacjami (!), a także literówki i nieprzystępną wielkość czcionki, nad którą trzeba się pochylać, by ją dojrzeć. Jednak po przeczytaniu dzieła i krótkim namyśle doszłam do wniosku, że jest to jeden z tych przypadków, gdy cel uświęca środki. Zbiorowe wydanie historii o Sherlocku to bardzo ambitne i potrzebne zadanie, a przy takiej ilości tekstu nie trudno o pomyłki. Książkę mimo wszystko bardzo polecam – warto ją mieć w swoich zbiorach. Jeśli jeszcze nie zapoznaliście się z twórczością Doyle’a, a o Sherlocku Holmesie tylko słyszeliście, to teraz jest wyjątkowo dobry moment do sięgnięcia po książkę. Oglądając równolegle doskonały serial z Benedictem Cumberbatchem w roli głównej, można sobie sprawić podwójną przyjemność na długie, szarzejące popołudnia.

66391-ksiega-wszystkich-dokonan-sherlocka-holmesa-arthur-conan-doyle-1

Tej jesieni ukazała się również nowa powieść Jeana-Christophe’a Grangé – Kaiken. Autor jest ogromnie poczytnym twórcą kryminałów, z których już dwa zostały przeniesione na ekran kinowy. Jego najnowsze dzieło tchnie duchem japońskiej kultury przemieszanej z surowym, nocnym klimatem paryskich ulic. Jak szybko dowiadujemy się z treści książki, tytułowy kaiken to sztylet, którym żony samurajów podcinały sobie gardła. Główny bohater, policjant Olivier Passan podarował go niegdyś swojej żonie, Japonce Naoko. Jaki ten fakt ma znaczenie dla fabuły nie dowiadujemy się jednak zbyt prędko. Akcja toczy się zupełnie inaczej niż w przypadku typowego kryminału. Od samego początku wiemy, kim jest morderca, którego poszukuje Passan. Mamy również narracyjny wielogłos – raz historię opowiada główny bohater, raz jego żona Naoko, raz morderca, a czasem bohater drugoplanowy. Doprowadza to do sytuacji, w której czytelnik przenosi uwagę ze standardowego „kto zabił” na tajemnicze zamierzenia autora książki. Zastanawia się, co jest prawdziwą intencją twórcy i jakie jest drugie dno fabuły, w sposób oczywisty obecne w książce od samego początku. I właśnie owo drugie dno, które wypływa z powieści mniej więcej w połowie książki, rekompensuje ciężką pierwszą część. Styl autora jest nie tyle toporny, ile poważny i oschły, a książkę czyta się raczej powoli. Pomimo tego byłam zdumiona pokładami wyobraźni Grangé’a, który morderstwa wymyślił wyjątkowo brutalne, a motywy zbrodni skonstruował tak zagmatwane, że aż nieprawdopodobne. Czy powstał z tej mieszaniny kryminał niebanalny? Muszę przyznać, że tak. Książka na pewno zapada w pamięć ze względu na obszerny zbiór znaków charakterystycznych fabuły. Z pewnością nie zmarnuje poświęconego jej czasu.

6616_99905386616

Kolejną ciekawą książką, która we wrześniu ukazała się na polskim rynku jest Jedwabnik, druga po Wołaniu kukułki książka Roberta Galbraitha. Nieustannie mnie śmieszy męski pseudonim autorki, bo przecież i tak cały świat mówi o „nowej książce Rowling”. Czy chciała uciec od swej literackiej spuścizny, czy otworzyć sobie drzwi debiutantki, rezultat jest jeden; autorkę Harry’ego Pottera czuć od kryminałów o Cormoranie Strike’u na kilometr. Oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Jej styl stał się jeszcze bardziej wyrazisty, porównania wyszukane, postaci lepiej skonstruowane – jak to też w książce dla starszych czytelników. Jestem zdumiona, że Rowling po raz drugi udało się napisać tak dobry kryminał, jednocześnie w niczym nie przypominający pierwszego. Jedwabnik to świetna książka – zabawna, trzymająca w napięciu, dobrze skonstruowana i wciągająca. Bohaterem jest, jak w przypadku poprzedniej edycji, jednonogi detektyw Cormoran Strike, introwertyczny, inteligentny, mający bogatą przeszłość i niezbyt zachęcającą aparycję. Towarzyszy mu coraz bardziej znacząca dla fabuły sekretarka – złotowłosa Robin Ellacott. Razem próbują rozwikłać zagadkę zniknięcia pisarza Owena Quine’a. Okazuje się, że napisał on przed śmiercią niekoniecznie tchnącą sympatią do ludzi książkę o tytule Bombyx Mori (tytułowy Jedwabnik), w której zawarł niewygodne fakty w karykaturalnej formie, rujnujące dobre imię wielu osób. Niemal wszystkim opisanym przez niego postaciom mogłoby zależeć na uciszeniu go…
Akcja rozwija się miarowo, wartko, a błyskotliwe komentarze i ironiczne docinki Rowling są prawdziwą wisienką na torcie. Co prawda bohaterom wciąż nie udało się mnie do siebie przywiązać (Strike jest dla mnie zbyt specyficzny, Robin zbyt enigmatyczna), ale ich poczynania śledzę z entuzjazmem. Widzę też w strukturze książki typową dla Rowling, rzadką umiejętność dokładnego planowania z wyprzedzeniem. Po serii o detektywie Strike’u da się zauważyć, że będzie miała wiele tomów, które są już dokładnie przemyślane. Jest więc na co czekać.

173944

Zdj. z okładek:
Sherlock Holmes. Księga wszystkich dokonań, Arthur Doyle, Wydawnictwo Rea-SJ, 2014
Kaiken, Jean-Christophe Grangé, Wydawnictwo Albatros, 2014
Jedwabnik, Robert Galbraith, Wydawnictwo Dolnośląskie, 2014

Źródło grafiki ilustracyjnej: www.freehdwall.com

Inne artykuły z tej kategorii

Komentarze

Instytucje

Najnowsze wpisy instytucji

Domek Dajwór

Domek, wspaniała atmosfera w samym sercu Kazimierza.

zobacz »

Domek Dajwór

Dane teleadresowe:

ul.Dajwór 16
31-078 Kraków

domek1416@gmail.com
http://https://www.facebook.com/klubdomek/info?tab=page_info

 

Godziny otwarcia:

Inne informacje:

Domek, wspaniała atmosfera w samym sercu Kazimierza.

Restauracja Gródek

Goście, oprócz głównej sali jadalnej mają do pełnej dyspozycji kilka wnętrz (oranżerię, bibliotekę … a w lecie także taras i patio). Nowe menu, stworzone przez Szefa Kuchni Dariusza Sosnowskiego inspirowane jest winami Tagliolo i nawiązuje do wspaniałej kuchni piemonckiej, o której mówi cały kulinarny świat. Odnajdziecie tu ravioli agnolotti, tatara z marynowanej wołowiny a wszystko przy akompaniamencie win. Bez piemonckich nie ma piemonckiej kuchni. Wina z tego regionu należą do bogatych, zmysłowych, eleganckich, ponadczasowych.

zobacz »

Restauracja Gródek

Dane teleadresowe:

31-028, Kraków
ul. Na Gródku 4

rezerwacja@restauracjagrodek.com
http://www.restauracjagrodek.com
nr telefonu: +48 12 431 20 41
 

Godziny otwarcia:

Inne informacje:

Goście, oprócz głównej sali jadalnej mają do pełnej dyspozycji kilka wnętrz (oranżerię, bibliotekę … a w lecie także taras i patio). Nowe menu, stworzone przez Szefa Kuchni Dariusza Sosnowskiego inspirowane jest winami Tagliolo i nawiązuje do wspaniałej kuchni piemonckiej, o której mówi cały kulinarny świat. Odnajdziecie tu ravioli agnolotti, tatara z marynowanej wołowiny a wszystko przy akompaniamencie win. Bez piemonckich nie ma piemonckiej kuchni. Wina z tego regionu należą do bogatych, zmysłowych, eleganckich, ponadczasowych.

Organizujemy przyjęcia zasiadane i „standing party”, zarówno we wnętrzach jak i na tarasie. Menu i szczegóły spotkań dopracowujemy indywidualnie tak aby spełnić Państwa wszelkie oczekiwania.

W każdy piątek o 20:00 zapraszamy na koncerty na żywo. Dominuje muzyka jazzowa i autorska. Wstęp wolny.

zobacz wszystkie instytucje »

Nowi użytkownicy

Kontakt z redakcją

Redaktor naczelny:
Krzysztof Gudowski
k.gudowski@kulturawkrakowie.pl
tel: +48 517-453-797

Redakcja:

Anna Anioł
Marta Calik-Tomera
Jakub Hwastek
Karolina Jakubowicz
Martyna Kędzior
Olga Kosińska
Karolina Łaniewska
Anna Skowron
Izabela Sojka
Paulina Walas
Katarzyna Wojtaszek

redakcja@kulturawkrakowie.pl

Współpraca: Agnieszka Gawron, Monika Pigan, Martyna Kaszyńska

Współpracowali z nami: Agnieszka Diaków, Magdalena Drąg, Paweł Filipowski, Rafał Gawlik, Paweł Kozakiewicz, Katarzyna Lachowicz, Małgorzata Lisiecka, Dagmara Łątka, Patrycja Nikiel, Barbara Szymczak-Maciejczyk, Agnieszka Minkiewicz, Rafał Sowiński, Małgorzata Tompolska, Anna Zajdel

Nasi przyjaciele

  • Opera Krakowska
  • Krakowska Opera Kameralna
  • Teatr Hothaus
  • Teatr Mumerus
Disable content selection plugin by JaspreetChahal.org