Przeszłość to granat, który eksploduje, gdy się nim rzuci
18 lutego 2016
Polecających: 0

Przeszłość to granat, który eksploduje, gdy się nim rzuci

Autorzy najpoczytniejszych książek na świecie, to, w kolejności chronologicznej: Bóg, William Shakespeare, Agatha Christie i Joanne K. Rowling. Żadnego z nich nie trzeba przedstawiać, wystarczy tylko wspomnieć, że panowie dostarczają do dzisiaj uczty duchowej a panie rozwijają czytelnictwo wśród dzieci, dorosłych i młodzieży. Nic dziwnego, że powstaje wiele pomysłów na odświeżenie dzieł. Czy „Przepaść czasu” Jeanette Winterson inspirowana „Zimową opowieścią” Shakespeare’a okaże się udanym uwspółcześnieniem?
Shakespeare dbał, by każdemu z jego dzieł przyświecała idea. Dzięki jej wyolbrzymieniu, rozpisaniu na poszczególne osoby, myśl została odpowiednio rozwinięta i zbadana. Zostały przedstawione zgubne skutki zaślepienia, konsekwencje zdrady, czy perypetie uczuć pozytywnych. Hamletem kieruje żądza zemsty, tak głęboka, że płynie mu w żyłach zamiast krwi. Makbet pożąda władzy, przedkłada ją ponad przyjaźń i zaufanie. A Leontes, bohater „Zimowej opowieści” jest zazdrosny tak bardzo, że rezygnuje z przyjaźni, rodziny, miłości i oddania, by zakrztusić się samotnością.

Podczas lektury „Przepaści czasu” nasuwa się pytanie, co w tej książce jest taką nadrzędną ideą. Najpierw – kiedy jeszcze nie wiadomo, jak potoczy się historia Shepa i jego syna Clo, wydaje się, że rządzi miłość. Potem, gdy w oczy rażą sceny homoseksualnego stosunku pomiędzy Leo i Kseno, odpowiednikami Leontesa i Poliksenesa, to właśnie seks staje okoniem i działa jak polaryzator. Oczywiście nie można dowieść, co William miał na myśli, opisując przyjaźń Leontesa i Poliksenesa. Bardzo możliwe, że jemu także nieobce były podobne igraszki, ale elegancja stylu nie pozwalała na tak dosłowny wgląd w ich relację (oczywiście w perspektywie twórczości Winterson w atki homoseksualne nie są zaskoczeniem, ale akurat lepiej byłoby zostawić Shakespeare’owi to co boskie, a Winterson to, co seksualne). Ta dobitność w „Przepaści czasu” petryfikuje, zapiera dech, aż w końcu powoduje niesmak. Ponadto nie jest to powieść „inspirowana Szekspirem”, lecz współczesne przepisanie Shakespeare’a, zlizanie oczywistości pozostawiając zgwałconą esencję. U pisarza ze Stratford idee pozostają ideami, bo jest na nie miejsce. Tutaj muszą zostać spłycone do spraw cielesnych, bo świat nie przyjmuje już idei samych w sobie, potrzebuje ich naoczności, pogwałcenia ich, by dostrzec, że faktycznie gdzieś daleko ćmi się ich słabe światełko. W interwałach pomiędzy częściami książki autorka pragnie zawrzeć nawiązanie do tych idei okraszone własną interpretacją dzieła. W ten sposób wychodzą podobne akapity:
„Historie raju – po trosze Księżyca, po trosze łona. Dwie planety wirujące w przestrzeni. Statek-baza. Atlantyda. Eden. Raj. Walhalla. Nowy wspaniały świat. Musi być inny świat.”
„Miłość. Jej wielkość. Jej skalę. Niewyobrażalną. Olbrzymią. Twoją miłość do mnie. Moją miłość do ciebie. Naszą miłość do siebie nawzajem. Prawdziwą. Tak. Choć znajduję drogą, święcąc sobie w ciemności, jestem świadkiem i dowodem tego, co znam: tej miłości.
Atomu i joty mojego trwania”.
Wzniosłość u Shakespeare’a może i powoduje gniew, poczucie niesprawiedliwości, niestety w „Przepaści czasu” powoduje zażenowanie i chęć odłożenia książki. Tęsknota za szekspirowską krystalicznością sprawia ból.

W tej sytuacji najlepszym pomysłem jest oczekiwanie, co zrobią z pozostałymi tytułami inni autorzy. Wśród nich takie sławy jak Howard Jacobson, Margaret Atwood czy Jo Nesbø („Makbet”!). Może diabeł tkwi w szczegółach i właśnie te irytujące fragmenty uwypuklają kondycję dzisiejszego świata. Niekoniecznie złą czy błędną, może po prostu inną od tej, do której przyzwyczaja Shakespeare.

Ale na koniec należy zwrócić uwagę na piękny cytat – wcale ich nie brakuje, tylko chowają się w tym przedziwnym gąszczu:
„Starość przytrafia się nagle. To jakby wypłynąć na morze i zdać sobie sprawę, że brzeg, do którego się zmierza, nie jest tym brzegiem, z którego się wypłynęło”.

Dziękuję Wydawnictwu Dolnośląskiemu za egzemplarz książki.

Inne artykuły z tej kategorii

Komentarze

Instytucje

Najnowsze wpisy instytucji

Domek Dajwór

Domek, wspaniała atmosfera w samym sercu Kazimierza.

zobacz »

Domek Dajwór

Dane teleadresowe:

ul.Dajwór 16
31-078 Kraków

domek1416@gmail.com
http://https://www.facebook.com/klubdomek/info?tab=page_info

 

Godziny otwarcia:

Inne informacje:

Domek, wspaniała atmosfera w samym sercu Kazimierza.

Restauracja Gródek

Goście, oprócz głównej sali jadalnej mają do pełnej dyspozycji kilka wnętrz (oranżerię, bibliotekę … a w lecie także taras i patio). Nowe menu, stworzone przez Szefa Kuchni Dariusza Sosnowskiego inspirowane jest winami Tagliolo i nawiązuje do wspaniałej kuchni piemonckiej, o której mówi cały kulinarny świat. Odnajdziecie tu ravioli agnolotti, tatara z marynowanej wołowiny a wszystko przy akompaniamencie win. Bez piemonckich nie ma piemonckiej kuchni. Wina z tego regionu należą do bogatych, zmysłowych, eleganckich, ponadczasowych.

zobacz »

Restauracja Gródek

Dane teleadresowe:

31-028, Kraków
ul. Na Gródku 4

rezerwacja@restauracjagrodek.com
http://www.restauracjagrodek.com
nr telefonu: +48 12 431 20 41
 

Godziny otwarcia:

Inne informacje:

Goście, oprócz głównej sali jadalnej mają do pełnej dyspozycji kilka wnętrz (oranżerię, bibliotekę … a w lecie także taras i patio). Nowe menu, stworzone przez Szefa Kuchni Dariusza Sosnowskiego inspirowane jest winami Tagliolo i nawiązuje do wspaniałej kuchni piemonckiej, o której mówi cały kulinarny świat. Odnajdziecie tu ravioli agnolotti, tatara z marynowanej wołowiny a wszystko przy akompaniamencie win. Bez piemonckich nie ma piemonckiej kuchni. Wina z tego regionu należą do bogatych, zmysłowych, eleganckich, ponadczasowych.

Organizujemy przyjęcia zasiadane i „standing party”, zarówno we wnętrzach jak i na tarasie. Menu i szczegóły spotkań dopracowujemy indywidualnie tak aby spełnić Państwa wszelkie oczekiwania.

W każdy piątek o 20:00 zapraszamy na koncerty na żywo. Dominuje muzyka jazzowa i autorska. Wstęp wolny.

zobacz wszystkie instytucje »

Nowi użytkownicy

Kontakt z redakcją

Redaktor naczelny:
Krzysztof Gudowski
k.gudowski@kulturawkrakowie.pl
tel: +48 517-453-797

PR Manager, redaktor:
Małgorzata Tompolska
m.stabrawa@kulturawkrakowie.pl

Redakcja:

Anna Anioł
Marta Calik-Tomera
Jakub Hwastek
Karolina Jakubowicz (Spec. ds. Social media)
Martyna Kędzior
Olga Kosińska
Karolina Łaniewska
Dagmara Łątka
Anna Skowron
Izabela Sojka
Paulina Walas
Katarzyna Wojtaszek

redakcja@kulturawkrakowie.pl

Współpraca: Agnieszka Gawron, Monika Pigan, Martyna Kaszyńska

Współpracowali z nami: Agnieszka Diaków, Magdalena Drąg, Paweł Filipowski, Rafał Gawlik, Paweł Kozakiewicz, Katarzyna Lachowicz, Małgorzata Lisiecka, Patrycja Nikiel, Barbara Szymczak-Maciejczyk, Agnieszka Minkiewicz, Rafał Sowiński, Anna Zajdel

Nasi przyjaciele

  • Opera Krakowska
  • Krakowska Opera Kameralna
  • Teatr Hothaus
  • Teatr Mumerus
Disable content selection plugin by JaspreetChahal.org