Polecane wydarzenia

Grudzień 2018

PonWtŚr CzwPtSob Ndz
1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31

Styczeń 2019

PonWtŚr CzwPtSob Ndz
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31

Wideo

Kraków oddał pokłon

Patronaty medialne

  • viva-latino-america

Znajdź nas na facebook.com

Cienka linia między miłością a nienawiścią w „Batman v Superman: Świt sprawiedliwości”
06 kwietnia 2016
Polecających: 0

Cienka linia między miłością a nienawiścią w „Batman v Superman: Świt sprawiedliwości”

Ostatnimi czasy mam wrażenie, że im więcej „hejtu”, tym lepiej dla filmu. „Batman v Superman: Świt sprawiedliwości” to nowy film wytwórni Warner Bros i DC Entertainment, który już od premiery spotykał się z bardzo gorliwą krytyką. Recenzje nie pozostawiają na produkcji suchej nitki, ale czy faktycznie trzeba się nimi tak bardzo sugerować? Odpowiedź jest prosta: NIE!
Na świecie coraz więcej osób deklaruje się jako fani komiksów. Nic więc dziwnego, że wytwórnie filmowe tak chętnie tworzą ich ekranizacje. Jednymi z najbardziej znanych wydawnictw komiksowych są Marvel Comics i DC Comics – to właśnie na ich podstawie kręconych jest najwięcej produkcji.

Pierwsze, co nasuwa się na myśl po obejrzeniu „Batman v Superman” to fakt, że ekranizacja ta skupia uwagę głównie na Batmanie. Zaraz po rozpoczęciu filmu reżyser chce przypomnieć widzom w jaki sposób Batman został sierotą. Widzimy szczęśliwą rodzinę, której sielanka nie trwa długo – poczucie bezpieczeństwa zostaje zburzone przez zabicie rodziców Bruce’a Wayne’a na jego oczach. Zbliżenia na rewolwer, sznur zerwanych z szyi matki pereł – moment mocno dramatyczny i widz od razu żałuje chłopca.

Dalej obserwować można, w jaki sposób w Batmanie narasta niechęć do Supermana, przeobrażająca się wręcz w obsesyjną chęć unicestwienia go. Clark Kent od zawsze był dobry i chciał nieść ludziom pomoc. Tutaj to Wayne odgrywa pierwsze skrzypce i to w nim zachodzi przemiana, na której reżyser skupia uwagę widza.

Jednak istotna jest także gra Jessego Eisenberga, który wciela się w postać znienawidzonego złoczyńcy Lexa Luthora. Prawdopodobnie większość z Was darzyła sympatią Jokera. W „Batman v Superman” Eisenberg w udany sposób wypełnia pewnego rodzaju pustkę po ulubionym złoczyńcy. Umiejętnie gra szalonego naukowca, pałającego niepohamowaną żądzą władzy, który swój socjopatyczny charakter ukrywa za maską filantropa.

Zaskakuje również gra Bena Afflecka, który dla wielu do roli Batmana nie pasował. Nigdy nie darzyłam go większą sympatią, jednak po obejrzeniu filmu z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że stał się najlepszym aktorem, jaki wcielił się w postać Bruce’a Wayne’a. W sposób zgrabny i efektowny zagrał rolę Mrocznego Rycerza. Wayne nie jest szczęśliwym mężczyzną – stracił rodziców, dręczą go koszmary. Affleck wczuwa się w sytuację swojej postaci i gra ją całym sercem. Pasuje do tej roli.

Od samego początku film trzyma w napięciu, nie trzeba na nie czekać „godzinami”, co często się zdarza w filmach, nie tylko Sci-Fi. Muzyka napisana przez nagrodzonego Oscarem Hansa Zimmera jest świetna, być może czasami zbyt pompatyczna, jednak pasuje do tego, co dzieje się na ekranie. Produkcja zaskakuje, pojawić mogą się łzy. Jeśli chciałabym się do czegoś przyczepić to na pewno bym mogła, ale nie chcę. I jako fanka filmów na podstawie komiksów uważam, że „Batman v Superman: Świt sprawiedliwości” przebija w całości „Avengers” Marvela. Reżyser poświęca postaciom więcej czasu i uwagi, przypomina historie. Widz wybiera, który bohater przypadł mu bardziej do gustu i to jemu kibicuje – akcja jest ciekawsza. W obu filmach obecny jest wątek kosmitów chcących siać zniszczenie, jednakże ciekawiej przedstawiona jest ich historia właśnie w „Świcie sprawiedliwości”.

Warto nadmienić również, że istotną rolę odgrywa efekt 3D. Po raz pierwszy miałam przyjemność obejrzeć film trójwymiarowy w IMAX i jestem pod dużym wrażeniem. Ekran znacznie większy od tego w klasycznych kinach sprawia, że efekty 3D są lepsze a film ogląda się z jeszcze większą przyjemnością. Dla tych którzy zastanawiają się nad filmem 3D – tylko i wyłącznie w IMAX.

Podziękowania dla Cinema City za umożliwienie obejrzenia filmu i dostarczenie pozytywnych wrażeń.

Powiązane instytucje

Cinema City

Dane kontaktowe:

http://cinema-city.pl/

Pozostałe dane:

zobacz dane teleadresowe »

Cinema City

Dane teleadresowe:

http://cinema-city.pl/

 

Godziny otwarcia:

Inne informacje:

Inne artykuły z tej kategorii

Komentarze

Instytucje

Najnowsze wpisy instytucji

Domek Dajwór

Domek, wspaniała atmosfera w samym sercu Kazimierza.

zobacz »

Domek Dajwór

Dane teleadresowe:

ul.Dajwór 16
31-078 Kraków

domek1416@gmail.com
http://https://www.facebook.com/klubdomek/info?tab=page_info

 

Godziny otwarcia:

Inne informacje:

Domek, wspaniała atmosfera w samym sercu Kazimierza.

Restauracja Gródek

Goście, oprócz głównej sali jadalnej mają do pełnej dyspozycji kilka wnętrz (oranżerię, bibliotekę … a w lecie także taras i patio). Nowe menu, stworzone przez Szefa Kuchni Dariusza Sosnowskiego inspirowane jest winami Tagliolo i nawiązuje do wspaniałej kuchni piemonckiej, o której mówi cały kulinarny świat. Odnajdziecie tu ravioli agnolotti, tatara z marynowanej wołowiny a wszystko przy akompaniamencie win. Bez piemonckich nie ma piemonckiej kuchni. Wina z tego regionu należą do bogatych, zmysłowych, eleganckich, ponadczasowych.

zobacz »

Restauracja Gródek

Dane teleadresowe:

31-028, Kraków
ul. Na Gródku 4

rezerwacja@restauracjagrodek.com
http://www.restauracjagrodek.com
nr telefonu: +48 12 431 20 41
 

Godziny otwarcia:

Inne informacje:

Goście, oprócz głównej sali jadalnej mają do pełnej dyspozycji kilka wnętrz (oranżerię, bibliotekę … a w lecie także taras i patio). Nowe menu, stworzone przez Szefa Kuchni Dariusza Sosnowskiego inspirowane jest winami Tagliolo i nawiązuje do wspaniałej kuchni piemonckiej, o której mówi cały kulinarny świat. Odnajdziecie tu ravioli agnolotti, tatara z marynowanej wołowiny a wszystko przy akompaniamencie win. Bez piemonckich nie ma piemonckiej kuchni. Wina z tego regionu należą do bogatych, zmysłowych, eleganckich, ponadczasowych.

Organizujemy przyjęcia zasiadane i „standing party”, zarówno we wnętrzach jak i na tarasie. Menu i szczegóły spotkań dopracowujemy indywidualnie tak aby spełnić Państwa wszelkie oczekiwania.

W każdy piątek o 20:00 zapraszamy na koncerty na żywo. Dominuje muzyka jazzowa i autorska. Wstęp wolny.

zobacz wszystkie instytucje »

Nowi użytkownicy

Kontakt z redakcją

Redaktor naczelny:
Krzysztof Gudowski
k.gudowski@kulturawkrakowie.pl
tel: +48 517-453-797

Redakcja:

Anna Anioł
Marta Calik-Tomera
Jakub Hwastek
Karolina Jakubowicz
Martyna Kędzior
Olga Kosińska
Karolina Łaniewska
Anna Skowron
Izabela Sojka
Paulina Walas
Katarzyna Wojtaszek

redakcja@kulturawkrakowie.pl

Współpraca: Agnieszka Gawron, Monika Pigan, Martyna Kaszyńska

Współpracowali z nami: Agnieszka Diaków, Magdalena Drąg, Paweł Filipowski, Rafał Gawlik, Paweł Kozakiewicz, Katarzyna Lachowicz, Małgorzata Lisiecka, Dagmara Łątka, Patrycja Nikiel, Barbara Szymczak-Maciejczyk, Agnieszka Minkiewicz, Rafał Sowiński, Małgorzata Tompolska, Anna Zajdel

Nasi przyjaciele

  • Teatr Mumerus
  • Krakowska Opera Kameralna
  • Teatr BARAKAH
  • Teatr Hothaus
Disable content selection plugin by JaspreetChahal.org