Polska jest największym producentem gęsi w Europie. Na roczny eksport przeznaczamy dwadzieścia razy więcej gęsiny niż sami zjadamy. Zachwyt nad biało-czerwonym ptakiem przeżywają głównie niemieckie landy. To smutne, że nasz narodowy, opierzony smakołyk, znany na polskich stołach od XVII wieku, przeżywa kryzys. Jeżeli gęś w smaku wam obca, lub tęsknota za nią wgryza się w żołądek, pójdźcie do „Oberży Sąsiadów”!
Kategorie artykułów
- Aktualności (30)
- Blog redakcyjny (2)
- Kino i film (21)
- Literatura (3)
- Muzea i galerie (11)
- Muzyka i koncerty (28)
- Restauracje i kawiarnie (1)
- Teatr i Opera (23)
- Wideoteka (3)
- Życie Krakowa (12)
Polecane wydarzenia
Maj 2012 
| Pon | Wt | Śr | Czw | Pt | Sob | Ndz |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
Czerwiec 2012
| Pon | Wt | Śr | Czw | Pt | Sob | Ndz |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | ||||
| 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |
| 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 |
| 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 |
| 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | |
Dzisiejsze wydarzenia
Znajdź nas na facebook.com
recenzja Dodaj artykuł »


Amazing Musical Show, czyli „koty potrafią”
"Amazing Musical Show" – półtorej godziny czystej rozrywki. Taniec i śpiew kilkudziesięciu aktorów; począwszy od (słodkich) przedszkolaków i ich (już mniej słodkich) rodziców, a skończywszy na studentach. Spektakl wystawiony w środę, 16 maja, o 12.00 w Centrum Kultury Rotunda zaskoczył wszystkich. Spodziewano się „teatrzyku dla dzieci” – zobaczono występ profesjonalistów. Amazing Musical Show to retrospektywny przegląd dwudziestopięcioletniej działalności krakowskiego Studia Teatru Muzyki i Tańca – pierwszego w tym mieście teatru musicalowego.

The Avengers – mściciele z komiksów
Dlaczego zawsze złe moce atakują najpierw Stany Zjednoczone i tylko dzięki dzielnym bohaterom cała ludzkość może się cieszyć szczęśliwą egzystencją? Prawdopodobnie nigdy nie znajdziemy racjonalnej odpowiedzi na to pytanie. Jednakże w filmach, gdzie efekty specjalne, zdjęcia, scenografia są głównym powodem dla których idzie się do kina, jak w przypadku Avengers Jossa Whedona - nie ma to znaczenia.

KAMP. Zabawa w Auschwitz
Trzy tysiące ręcznie wykonanych figurek stoi w bezruchu. Nie oddychają. Czekają. Milczą. I są dla nas czymś niezrozumiałym. Obrazem jednej z największych tragedii w historii ludzkości, w niemieckim obozie koncentracyjnym, założonym na terenie polskiego Oświęcimia. Czy tego chcemy, czy nie, ta historia wciąż żyje gdzieś wewnątrz nas. Dlatego też ciężko pozytywnie odebrać jej zaklinanie w tekturze i modelinie. Czy chcemy, aby historia o obozach koncentracyjnych była na świecie odbierana przez pryzmat widoku ludzi bawiących się lalkami?

Kraków kocha Cię. Kraków pamięta Cię. Kraków dziękuje Ci…
Nie jest łatwo być Polakiem. Nie zawsze z podniesioną głową możemy przyznać się do Ojczyzny, Rodaków czy naszej historii… Są jednak dni, kiedy czerwień powiewającej flagi jest jeszcze bardziej czerwona, a czystość bieli napawa optymizmem i dodaje wiary w sens bycia patriotą. O ogromie i pięknie naszych polskich tradycji mogliśmy przekonać się podczas tegorocznego koncertu „Santo Subito! – Tańce Polskie”, który odbył się 1 maja w Filharmonii Krakowskiej.

Ładne kwiatki. Aktorzy śpiewają z playbacku, a dzieci pytają, gdzie teatr
Z czym kojarzy się Państwu Teatr Groteska? Ze świetną Sceną dla Dzieci i stale rozwijającą się Sceną dla Dorosłych. Niestety, moja ostatnia wizyta na ulicy Skarbowej solidnie mnie zaniepokoiła. Najnowszy spektakl dla najmłodszych widzów - „Ładne kwiatki” - zostawił mnie z ponurymi myślami nie tyle o kierunku rozwoju Groteski, co o kierunku rozwoju Teatru jako takiego.

Wielkie Chóry. Wielkie Samoloty. Wielkie Opery
Z czym kojarzy się Państwu Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie (MLP)? Historia? Samoloty? Lotnictwo? Może i tak. Ale od kilku dni to stereotyp. Na ogół ludzie przyjeżdżają tu na Piknik Lotniczy oraz by zobaczyć zabytkowe „ptaki mechaniczne”. W sobotni wieczór (14.04.2012) MLP nie zgromadziło jednak miłośników podniebnych maszyn, a sympatyków arcydzieł operowych. To w MLP wybrzmiały wspaniałe, choć stawiane na ogół w cieniu dzieł muzycznych, najpiękniejsze partie chóralne wielkich oper.

„I będą święta”. I będzie życie po żałobie
Psychologia zwykła wyróżniać cztery etapy żałoby: zaprzeczenie, przekupywanie, depresja i etap wychodzenia równoznaczny ze zrozumieniem. Dość przekonywująca to dla nas próba wtłoczenia skrajnego, indywidualnego doświadczenia w ramy uniwersalnego schematu. Skonfrontowanie go z prawdziwym jednostkowym przeżyciem może jednak obnażyć jego słabość, nie wytrzymać zderzenia z rzeczywistym procesem zachodzącym we wnętrzu pojedynczego człowieka. Ta konfrontacja, a także dekonstrukcja naszych wyobrażeń o procesie żałoby dokonuje się w ramach spektaklu „I będą święta” na deskach Teatru Łaźnia Nowa, w wykonaniu warszawskiego Teatru Konsekwentnego.

W ciemnych czasach
Zawsze uważałam że trudniejsze zadanie do wykonania ma wydarzenie, które musi obronić swoją wysoką pozycję. Może być to rozgłos towarzyszący mu czy to ze względu na twarz znanego aktora, reżysera czy też ze względu na ważny i trudny problem, który porusza. Mówimy tu oczywiście o prestiżu. Myślę, że tak było w przypadku najnowszego filmu Agnieszki Holland "W ciemności".

„Proces” zakończony. Oto wyrok
Teatr w Muzeum PRL-u? Czyż nie brzmi to ciekawie? Ostatni raz odwiedziłam je podczas wystawy HardKOR i przedstawienie tam "Procesu" Kafki rozbudziło moje nadzieje. Niestety, entuzjazm opadł gdy znalazłam się w miejscu gdzie spektakl miał się odbyć. Rozumiem, aura muzeum musi być odczuwalna ale czy naprawdę musi to dotyczyć nieprzystosowanej sali do takiego spektaklu? Podstawowe błędy takie jak zbyt duża liczba publiczności i absolutny brak pomysłu jak rozłożyć miejsca dla widowni sprawiły, że mimo iż siedziałam w 3 rzędzie musiałam przez 1,5 godziny ćwiczyć moją szyje, a mimo to nie wiedziałam istotnych (tak sądzę) elementów przedstawienia.








